Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morgana. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Morgana. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 kwietnia 2011

Happy !




Haxi says:
Z okazj świąt mega słodka Vaska. Bo wszyscy na święta rysują zające a ja narysowałam barana :P


Zaprojektowałam Morganie nowe włosy xD przedobrzyłam, ale nie jest źle. sa dwie opcje, z dredami (na dole) i warkoczami (u góry) ale chyba zostanę przy tej na dole, bo rysowanie warkoczy to koszmar xD

czwartek, 10 marca 2011

Moje dziwne sny



Haxi says:
No i mogę zabrać się za opis. A więc jak wiadomo istnieją 4 bóstwa. Bogini słońca Yoshima, bóg gwiazd Faurun, bóg planet Aghaton i bogini księżyca Morgana. Jak głosi legenda każde z nich wraca na świat pod postacią swojego potomka. Następuje to w specyficznych okolicznościach. Owy potomek, gdy połączy się ze swoim bogiem otrzymuje jego moc. Mimo iż każdy uznaje to za legendy i bajki są na świecie ludzie, którym zależy na sprowadzeniu owych bogów. Nie zawsze intencje ich są dobre. Każdy z bogów rodzi się inaczej. Bogini słońca wstępuje w niemowę, narodzone w świetle południowego słońca najdłuższego dnia w roku. Rośnie i rozwija się by osiągając dorosłość i móc uwolnić w pełni swoją moc. Moc światła. Bogini księżyca rodzi się z dziewiczej krwi podczas 6 pełni roku. Młoda dziewczyna musi stracić dziewictwo tej nocy, wtedy łączy się ciałem ze swoim partnerem tworząc jedność. Uwalnia się w niej moc ciemności. Bóg planet budzi się w najrzadszy dzień. Kiedy wszystkie planety staną na jednej linii. Wtedy Bóg sam wybiera w kogo chce wstąpić. Dlatego też bardzo trudno namierzyć taką osobę. Otrzymuje ona niezwykły dar gdyż panuje nad wszystkimi żywiołami. Faurun jest niezwykle przewrotnym bogiem. Jedni mówią, że przybywa gdy gwiazda polarna płonie niczym słońce. Inni, kiedy mimo bezchmurnego nieba nie widać ani jednej z gwiazd. Nikt nie wie jak przebiega cały proces. Osobę ową można poznać po mocach iluzji, telepatii i telekinezy.


Prezent dla Dżuma :) Jej postać Sirene

czwartek, 2 grudnia 2010

Morgana



Haxi says:
Moja interpretacja Morgany z LoL'a. Wiem wiem jakaś tu wynikła rysunkowa herezja, ale bywa :P Jak na razie nikt nie odgadł co ona ma na brzuchu za pierwszym razem czyli mój przekaz okazał się totalnym failem. No ale bywa. Nie wiem czy zrobię ją w kolorze.