Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haxi. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Haxi. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 14 listopada 2011

środa, 31 sierpnia 2011

Suck



Haxi says: Bogowie wyszło nawet anatomicznie a niczym się nie podpierałam xD Bla bla bla takie tam marzenia

piątek, 27 maja 2011

ty i ja serduszka dwa



Haxi says:
Jak nie pomagamy słyszymy pretensje, że jesteśmy obojętni. Kiedy chcemy pomóc nasze staranie lądują w śmietniku.

niedziela, 10 kwietnia 2011

Art block again



Haxi says:
Nie chce mi się rysować bo nic z sensem nie wychodzi... brak weny! niech mnie ktoś zadźga długopisem.... nie umiem rysować...


Tak w ogóle to Riz mi dawał losowe słowo a ja je rysowałam. Większość bazgrołów nie ma sensu













poniedziałek, 7 marca 2011

czwartek, 3 marca 2011

Lust



Haxi says:
Każdy czasem tak ma, że włączy muzykę, zamknie oczy i zacznie po prostu rysować. I marzyć. O zgrabnych nogach, o ładnej talii, o dużych piersiach, lśniących włosach. I zapomina się w tych marzeniach i rysuje co mu przyjedzie do głowy. Musicie mi to wybaczyć, czasem po prostu mnie poniesie i rysuję dziwne rzeczy.
Tak, widzicie tę piękną rączkę? To najlepszy dowód, że pozę nie ładnie podejrzałam na innym arcie. Przyznaję się, shame on me.

piątek, 4 lutego 2011

wtorek, 1 lutego 2011

ehem...



Haxi says:
Prawdziwy assassiun nadchodzi! Chowajcie swoich przystojnych mężów! Chowajcie synów i braci! Assassiun idzie bałamucić!
.
.
.
chciałabym sobie przypomnień, że mam jutro 3 egzaminy! Weź się za robotę!*kopie w czoło*



Chyba była mowa o jakiejś nauce... nie? Natchnione ukończoną 2 częścią .Hack//GU (3 już jest w trakcie ściągania x3 ) Random ja w random The World jako random Last One...

wtorek, 18 stycznia 2011

Cat vs. Dog



Haxi says:
Dlatego wolę koty... dlatego nie lubię swojego psa. Czasem mnie przeraża.

piątek, 24 grudnia 2010

Choinka


Haxi says:
Tak świątecznie. Eh, Fiona jak zwykle musi wszystko popsuć.
Lamerski komiks jest lamerski.



Dziwne dudle są dziwne.



Mnie nie pytajcie...



HAHAHAHAHAHAHAHAHA....


piątek, 3 grudnia 2010

MIAŁ



Haxi says:
Miał miał miał! Tak to ja jako kot, i tak bardzo lubię miauczeć na ludzi i zostawiać niespodzianki na dywanie x3

środa, 24 listopada 2010

Vladimir



Haxi says:
Ewidentnie to moja ulubiona postać. Lubimy te samy tematy :P wiecie krew, śmierć, miesiączka... spoko koleś... a tak na serio jest to postać z gry LoL, w którą gram ostatnio z moim niedźwiedziem i jego kumplami. Tak więc niestety to nie władca okresu tylko zwykły wampir. Co za szkoda. Na pocieszenie, że tak mało artów ostatnio wstawiam (przezlenia i za dużo roboty) macie zdjęcie niespodziankę: Znajdź Haxi na zdjęciu, wygraj iPoop!



Haxi says:
Niespodzianka. Wstawiam lineart jaki zrobiłam do najnowszej pracy. Nie ma jeszcze tła i kolorów, ale wszystko w swoim czasie ^^.

czwartek, 18 listopada 2010

I live to let you shine



Haxi says:
Nie chcę byś był tylko wspomnieniem w mojej głowie. Ale wiem, że nic tego nie zmieni. Jesteś po drugiej stronie rzeki, która nie ma mostu.

środa, 10 listopada 2010

Okres nieskończonych prac





Haxi says:
Tyle prac pozaczynałam, ale nie potrafię ich pokończyć... by nie było, że nie rysuję.




O skończona praca! Omg nie umiem rysować przystojniaków totalny fail.
Mój typ faceta 8D
|
V

niedziela, 31 października 2010

Niespełnione marzenia



Haxi says:
No miałam spora przerwę. Ale udało mi się dziś skończyć arta, którego chciałam narysować. Pozę znalazłam gdzieś na jakimś zdjęciu. Mam jeszcze jedną zaczęta na Halloween ale nie wiem czy dziś dam radę skończyć. Dostałam jeszcze zlecenie do czwartku na obraz i tym tez muszę się zająć. Mo i projekt na studia. Eh, za mało czasu. Dzień powinien mieć dodatkowe 24 godziny.

Zaległy art za 30.10.2010



Haxi says:
łu-hu...

wtorek, 26 października 2010

Baj Baj



Haxi says:
No i pojechał sobie ;_; buu już tęsknię. Ostatnio naprawdę nic tu nie wrzucałam bo miała dużo na głowie. Dziś czuję się okropnie, rozchorowałam się i mam wybitego palca co uniemożliwia mi sprawne wykonywanie czynności dnia codziennego. Dobrze, że to lewa dłoń bo bym pisać/rysować nie mogła. Tak wiem tło ssie na całej linii, ale nie chciało mi się nad nim siedzieć.

Fact about Haxi & Riz:
Rozstania są do dupy

wtorek, 19 października 2010

Dzień z życia Haxi 2



Haxi says:
Nosz urwał nać!

ps: przepraszam Ginger bo nie pamiętałam co miałaś pod kurtką... i tak poszłam na łatwiznę.

Zaległy art za 16.09.2010


Haxi says:
Bo mam kostkę w łazience i jak ją zobaczyłam od razu pomyślałam o tym małym ćpunku Barabaszu. Przecież on wciąga kostkę dziennie... bez rozdrabniania.

poniedziałek, 18 października 2010

Dzień z życia Haxi



Haxi says:
Nie skomentuję tego.

Zaległy art za 15.09.2010




(próbowałam odwzorować mimikę mojej mistrzyni, ale trochę nie wyszło)
Haxi says:
Bazgroły bez sensu są bez sensu
ale tak bezstresowo się je rysuje.